piątek, 17 grudnia 2010

Nie będę Was trzymała dłużej w niepewności... Diano niestety muszę Cie zmartwić - nie jestem w ciąży (jeszcze nie)... Dokonała się jednak wielka zmiana w moim życiu...po raz pierwszy, jak długo żyję...pofarbowałam włosy na inny kolor. Generalnie w chwili obecnej jestem... RUDA :) Wciąż jeszcze jestem w szoku :) W pracy wszyscy są zachwyceni, mojemu mężowi też się podoba (twierdzi, że zawsze miał słabość do rudych), a ja próbuję się przyzwyczaić.

Z innej beczki... jutro biopsja, z każdą koleją godziną moje przerażenie rośnie... Chciałabym mieć to już za sobą :(

2 komentarze:

  1. Kobiety potrzebują zmian, choćby koloru czy fryzury:)A jeszcze jak wszyscy zachwyceni, to pełnia szczęścia. Za jutro trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń