środa, 11 stycznia 2012

Miałam sen, piękny sen, a w tym śnie...

... sniło mi się, ze kupiliśmy piękne 3-pokojowe mieszkanie za... 18 tysięcy złotych :) Pomarzyć... Właściwie moim marzeniem jest "mały biały domek", ale o tym w osobnym poście.
Wieści z sypialni... wczoraj wieczorem po raz pierwszy Hania sama, bez płaczu unęła w swoim łóżeczku. Duma mnie rozpiera :)

7 komentarzy:

  1. Mi też się marzy 3-pokojowe mieszkanie, ale jest to raczej mało realne do spełnienia, więc zostanie niestety tylko marzeniem ;(

    Gratulacje dla Hani ;-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenia są po to aby mogły się spełniac:) Brawo dla Hani, myślę, że niedługo Antka też czeka taka szkoła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. super ;) buziaki dla Hani :) gratuluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow mi też domek się marzy ale jeszcze bardziej marzy mi się możliwość jego utrzymania bez większych problemów ;))) Buźka

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jak ja bym chciała mieć domek!!
    Czy ja się kiedyś doczekam aż moja Hania sama sobie zaśnie?! Teraz wygląda to tak, że kładziemy się razem i ja wychodzę jak ona śpi. Nie żeby mi to jakoś bardzo przeszkadzało, no bo jakby nie było to ten moment jest taki tylko nasz, czasem sobie też troszkę przysnę:)
    Pozdrawiamy, Monika z Hanią

    OdpowiedzUsuń
  6. sen cudny,zwłaszcza ze tak tanio:)) A dla Haniutki wielkie brawa!!!!

    OdpowiedzUsuń